poniedziałek, 30 grudnia 2013

Rozdział 45 cz.1

*Oczami Louisa*                                                                                              30.11.2013r.

Dzisiaj mamy ważną galę Brit. Cieszę się, że dziewczyny idą z nami. Od ostatniej naszej wizyty w Modest dostaliśmy mnóstwo ostrzeżeń i pogróżek. Na razie oberwała Dominika, ale co będzie dalej? Kto następny? Bardzo się o nie boimy, ale nie możemy dać się zastraszyć i poddać bez walki temu oszustowi. A nie mamy zamiaru czekać jeszcze ponad roku, aż skończy nam się kontrakt. Czemu my go, do cholery, podpisaliśmy?! Jak mogliśmy być tacy głupi? Pamiętam tamten moment. Byliśmy młodzi, nie znaliśmy tego świata ani jego zagrożeń i pułapek. No tak, właśnie dlatego podpisaliśmy to gówno. Wielka szkoda, że nie wiedzieliśmy, w co się pakujemy. Dobrze, że teraz wieje wiatr. Lubię go, choć wywołuje gęsią skórkę. Trochę mnie on uspokaja, choć w takiej sytuacji ciężko mówić o jakimkolwiek spokoju..
Całkiem przyjemnie myśli się na tym balkonie, ale nie lubię myśleć o takich rzeczach.

Jutro mija 5 miesięcy, odkąd poznałem Patrycję. Jak ten czas szybko zleciał. Chociaż jest już zimno, robi mi się cieplej, gdy myślę o niej. Zabawne - reszta chłopaków też tak mówi o swoich dziewczynach. Nie mam pojęcia, co zrobić, żeby nie dopuścić do tragedii. Jak powinniśmy je chronić? Tutaj, w Londynie? Chociaż... może lepiej by było, gdyby... wyjechały. Wszyscy najbardziej chcemy tego, żeby ONE były szczęśliwe. Gdyby się z nami rozstały, wyjechały....one ułożyłyby sobie życie na nowo, w innym kraju, mieście, z innym facetem... Przynajmniej byłyby bezpieczne, a my mielibyśmy pewność, że nic im się nie stanie. A my..... trudno, najwyżej wróciłyby stare czasy. Ja nadal "byłbym" z Eleanor, Liam z Sophią, Harry nadal by "miewał" dziewczyny jako największy Casanova na świecie, a Niall i Zayn solo. Czyli po prostu bylibyśmy znowu marionetkami Modesta. Ale tu nie chodzi o nas, tylko o nie. Czy powiedzieć chłopakom o tym planie? Niby nieraz każdy z nas o tym myślał, ale może czas pomówić o tym na serio?

-Hej, przystojniaku. - na dole stała Patrysia, wracająca z zakupów. -Tobie nie jest za gorąco? - uśmiechnęła się z ironią.

-Co za blask strzelił tam z oddali! - starałem się zachowywać normalnie, nawet uśmiechać dostojnie. - Och, to przecież Patrycja, moja ukochana. Ach, witaj, dziewojo! Ten blask jest wschodem, ona jest słońcem! Wnijdź, cudne słońce, zgładź zazdrosną lunę, która aż zbladła z gniewu, że ty jesteś od niej piękniejsza. O, jeśli zazdrosna, nie bądź jej służką! Jej szatkę zieloną noszą jeno głupcy. Zrzuć ją! To moja pani, moja kochanka! O! Gdyby mogła wiedzieć, czym jest dla mnie! Przemawia, chociaż nic nie mówi, lecz się teraz ze mnie śmieje. Jej oczy i uśmiech piękny mówią, więc odpowiem.

-Czy Ty się dobrze czujesz?

-Za śmiały jestem ; mówią, lecz nie do mnie.
Dwie najjaśniejsze, najpiękniejsze gwiazdy z całego nieba, gdzie indziej zajęte, prosiły oczu jej, aby zastępczo stały w ich sferach, dopóki nie wrócą. Blask tej damy oblicza zawstydziłby gwiazdy jak zorza lampę. O, gdybym mógł być tylko jej rękawiczką, to tę dłoń kryje!

-No właśnie szukałam rękawiczek, Ty nic nie wiesz? Chociaż sam powinieneś je założyć.

-Cóż to znów: cóż to? Logika w spódnicy! Schowaj swój rozum na babskie sejmiki. Tu niepotrzebny. Zepsułaś cały romantyczny i dostojny nastrój, jaki tu stworzyłem.

-Za gorący jesteś. Nie tylko jako Romeo, ale też jako Louis. Od kiedy Ty lubisz Szekspira, że teraz cytowałeś Romea?

-Od zawsze. - odparłem oburzony.

-Oj, Louis, wariacie. - zaśmiała się. -Mamy grudzień, zimno jak cholera, a Ty w krótkim rękawku stoisz na balkonie. Przeziębisz się.

-Nic mi nie będzie, jest mi ciepło. - skłamałem.

-Mhm....jasne. Jakim cudem niby jest Ci ciepło?

-Bo myślę o Tobie, słonko. - uśmiechnąłem się.

-Aha, i to sprawia, że nie marzniesz? Popatrz na mnie, jestem w kurtce, szaliku i czapce. Ręce mi skostniały, bo nie znalazłam rękawiczek, o których mówiłeś, albo Ty nie byłeś nimi, nie wiem.

-Patrysiu...., a skąd masz taką ładną czapkę? - przypatrzyłem się jej. -Czy to moja?

-Yyyy... pożyczyłam, bo swojej też nie znalazłam. - uśmiechnęła się przepraszająco z zaróżowionymi od zimna policzkami i nosem.

-No tak... Nie dość, że jesteś brutalna, to w dodatku złodziejka. - pokręciłem głową.

-Dobra, dobra. I tak mnie kochasz. - puściła mi oko. -Schowaj się do domu, ja też już wchodzę. Jest grudzień, przeziębisz się, naprawdę.

-Po pierwsze :  kocham Cię tylko dlatego, że tak ślicznie wyglądasz w mojej czapce. - zażartowałem, ale z poważną miną.
 -A po drugie to dzisiaj jest jeszcze listopad, dopiero jutro będzie grudzień i jutro mija 5 miesięcy, odkąd przywłaszczyłaś sobie prawo do tej czapki i mnie.

-OK, o szczegóły się kłócić nie będę. Ale faktycznie, 5 miesięcy temu się poznaliśmy. Przy marchewkach. - uśmiechnęła się do wspomnień. -Jak ten czas szybko mija... Dobra, będziemy wspominać w domu. - otworzyła drzwi, a ja wszedłem do pokoju i zszedłem do niej na dół. Ale zanim to zrobiłem, musiałem trochę ochłonąć i doprowadzić się do porządku. Wstąpiłem do łazienki, stanąłem przed lustrem i puściłem wodę, która zaczęła lecieć z przyjemnym dla uszu szumem. Spojrzałem w lustro. Nie, ona nie może mnie tak zobaczyć. Zaraz zacznie się martwić. Ona wyczuwa to od razu, że jest coś nie tak. Poczułem wibracje w kieszeni. No tak, Patrycja.

-Tak kochanie? - odebrałem.

-Ty to utknąłeś w windzie, która się zacięła, czy są korki na schodach? - zapytała, czym mnie rozbawiła. Odpowiedziałem jej tylko śmiechem.

 -Ale tak serio, to gdzie Ty jesteś, co robisz?

-Siedzę nad wodą i myślę o Tobie.

-........ Jesteś w kiblu, tak?

-.....Yhm.... - przytaknąłem z uśmiechem.

-Od 15 minut?

-To już tyle czasu? Czemu do mnie dzwonisz, nie mogłaś zawołać?

-Wołałam Cię, ale nikt mi nie odpowiadał, więc myślałam, że gdzieś wyszedłeś albo zatrzasnąłeś się na balkonie. Chodź już tu do mnie, mam dużo zakupów do rozpakowania.

-Dobra, już idę. - rozłączyłem się.

Faktycznie - nie słyszałem jej, bo woda cały czas leci. Opłukałem twarz, wytarłem się i zszedłem na dół do kuchni.

-Jak było na treningu? - zapytałem, witając się z nią całusem.

-Spoko. - odpowiedziała krótko. -Zobacz, co kupiłam. - z uśmiechem wyjęła z dużej torby jeszcze mniejszą torebkę.

-Marchewki...- uśmiechnąłem się.

-Mhm... Może zrobimy ciasto marchewkowe, hm? - no tak, ona potrafi poprawić mi humor. Niby nic takiego, ale od razu czuję się jakoś lepiej, chociaż to zadziałało już na balkonie. -A gdzie jest tak w ogóle reszta? - rozejrzała się.

-Dominika rano pobiegła do studia, Paulina na meczu, my też byliśmy w studiu, a potem wszyscy poszli, żeby coś kupić sobie na dzisiejszą galę. - układałem produkty w szafkach, a niebieskooka wkładała inne do lodówki.

-No tak, dzisiaj gala. Na śmierć zapomniałam. - klepnęła się w czoło. -Czemu z nimi nie poszedłeś? Ty, taka modnisia. Przecież uwielbiasz zakupy. - nabijała się ze mnie.

-Hahaha...bardzo śmieszne. - pokazałem jej język.

-W jakieś tam ciuchy się ubiorę, wybierzemy coś. - skłamałem, gdyż już dawno kupiłem ubrania specjalnie na tą okazję.

-Nie przestajesz mnie zadziwiać. - spojrzała na mnie zdziwiona z serem i masłem w dłoniach.

-A Ty?

-Założę jakąś sukienkę i będzie OK.

-Pewnie tą zieloną. - powiedziałem do siebie.

-Skąd wiedziałeś?

-Yyy... tak podejrzewałem, bo wiem, że ją lubisz.

-Fakt. - przytaknęła. -Dobra, to Ty dokończ wyjmowanie rzeczy, a ja pójdę ja przymierzyć.

Poszła na górę. Ja skończyłem to, co mi kazała i wziąłem laptop, żeby zapłacić rachunki. Otworzyłem pierwszą lepszą stronę. No tak, znowu coś o nas piszą. Zalogowałem się na pocztę i zrobiłem, co miałem zrobić. Nagle przyszła nowa wiadomość. Otworzyłem ją. Kolejne "ostrzeżenie" od Modesta. W końcu nie wytrzymałem i odpisałem mu, żeby się od nas odpieprzył, bo z nami nie wygra. W odpowiedzi dostałem tylko jedno słowo : OK. Zdenerwowany zamknąłem laptop.

Za chwilę ze schodów zeszła Patrycja, także w nie najlepszym humorze z sukienką w ręku i wkurzoną miną. Smutna usiadła naprzeciwko mnie.




Ciąg dalszy nastąpi....


 Piosenka do rozdziału:
Louis:
Yeah!
One, two, three, four!

Harry:
She sneaks out in the middle of the night, yeah
Tight dress with the top cut low
She's addicted to the feeling of never letting go.

Louis:
Letting go

She walks in and the room just lights up
But she don't want anyone to know
That I'm the only one that gets to take her home

Take her home

Liam:
But every time I tell her that I want more
She closes the door

Zayn:
She's not afraid of all the attention
She's not afraid of running wild
How come she's so afraid of falling in love
She's not afraid of scary movies
She likes the way we kiss in the dark
But she's so afraid of f-f-falling in love, love

Niall:
Maybe she's just trying to test me
Wanna see how hard I'm gonna work
Wanna see if I can really tell how much she's worth

Louis:
What you're worth

Maybe all her friends have told her
"Don't get closer - He'll just break your heart"

Niall:
But either way she's teasing me
And it's just so hard

Louis:
So hard

Liam:
Cause every time I tell her how I feel
She says it's not real

Zayn:
She's not afraid of all the attention
She's not afraid of running wild
How come she's so afraid of falling in love
She's not afraid of scary movies
She likes the way we kiss in the dark
But she's so afraid of f-f-falling in love, love

Harry:
What about all the things we say
Talking on the phone so late
I can't let her get away from me
Oooh

Zayn:
When I say that I can do it no more
She's back in my door

Wszyscy (Zayn):
(She's not afraid)
She's not afraid of all the attention
She's not afraid of running wild (running wild)
How come she's so afraid of falling in love (falling in love)
She's not afraid of scary movies (she's not afraid)
She likes the way we kiss in the dark (kiss in the dark)
But she's so afraid of f-f-falling in love, love

She's not afraid
She's not afraid
Louis:
Tak! Raz, dwa, trzy, cztery!

Harry:
Ona wymyka się w środku nocy, tak
Obcisła sukienka z nisko wyciętą górą
Jest uzależniona od uczucia, by nigdy nie odpuszczać

Liam:
Odpuść

Louis:
Ona wchodzi i cały pokój się rozświetla
Ale nikomu nie uświadamia
Że jestem jedynym, który zabierze ją do jej domu

Liam:
Zabierze ją do jej domu

Liam:
Ale za każdym razem, gdy mówię jej, że chcę więcej
Ona zamyka drzwi

Zayn:
Ona nie boi się całej uwagi
Nie boi się dziko biegać
Jak to się stało, że tak bardzo boi się zakochać?
Nie boi się strasznych filmów
Lubi sposób, w jaki całujemy się w ciemnościach
Ale strasznie boi się zakochać

Niall:
Może ona po prostu próbuje mnie przetestować
Chce zobaczyć, jak mocno będę się starał
Chce zobaczyć, czy naprawdę potrafię jej powiedzieć, ile jest warta

Louis:
Czego jest warta

Louis:
Może wszyscy jej przyjaciele powiedzieli jej
„Nie zbliżaj się, on tylko złamie ci serce”

Niall:
Ale tak czy inaczej, co ona we mnie widzi, to jest strasznie trudne

Liam:
Strasznie trudne

Liam:
Ponieważ za każdym razem, gdy jej mówię, co czuję
Mówi, że to nie jest prawdziwe

Zayn:
Ona nie boi się całej uwagi
Nie boi się dziko biegać
Jak to się stało, że tak bardzo boi się zakochać?
Nie boi się strasznych filmów
Lubi sposób, w jaki całujemy się w ciemnościach
Ale strasznie boi się zakochać

Harry:
Co z wszystkimi rzeczami, które powiedzieliśmy
Rozmawiając przez telefon do późna
Nie mogę pozwolić jej odejść ode mnie, och

Zayn:
Kiedy mówię, że nie mogę tego ciągnąć dłużej
Ona jest z powrotem pod moimi drzwiami

Wszyscy:
Ona nie boi się całej uwagi
Nie boi się dziko biegać
Jak to się stało, że tak bardzo boi się zakochać?
Nie boi się strasznych filmów
Lubi sposób, w jaki całujemy się w ciemnościach
Ale strasznie boi się zakochać

Zayn:
Ona się nie boi
One się nie boi
 


Jutro Sylwester! Jakie macie plany? Bo ja i moje BFF robimy bibę na całego, więc nie obiecuję, że 1 stycznia się pojawię, chociaż ja i tak nie piję :D A jak Wam się podoba rozdział? Oczywiście nie muszę wspominać, że bardzo potrzebuję Waszych komentarzy...

PS. Obejrzyjcie obydwa filmiki, bo znowu nie mogłam się zdecydować na jeden. Jak zwykle szaleją na koncertach i naprawdę warto je zobaczyć :)

Harry:
Podróżowanie nie jest aż takie złe! ~ Harry Styles.
Liam:
Liam potrafi trochę grać na gitarze, ale lepiej idzie mu na pianinie.

Niall:
Niall nienawidzi, kiedy dziewczyny są na diecie.

Zayn:
Ma koszulkę z napisem "please turn me on" tzn. proszę podniecaj mnie.

Louis:
Dlaczego marchewki są lepsze niż kapusta? Louis : Ponieważ nie można przejść ulicą mlaskając kapustą.

Mrs. Carrot 



PS. Chyba od razu Wam złożę życzenia. Więc wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń i szczęśliwego Nowego Roku 2014! Oby był jeszcze lepszy niż ten, który był (i jeszcze jest) baaardzo szalony, przynajmniej dla mnie. Tyle się działo i oby jeszcze więcej miłych rzeczy spotkało Was w Nowym Roku! :)
Lots of Love

wtorek, 24 grudnia 2013

Louis' B-day!



Z okazji urodzin naszego kochanego, małego Boo Bear mam tu dla Was "kilka" ciekawostek, cytatów, fotek i gifów z Lou. Oraz list do Niego.

Drogi Lou,
Nasz kochany, śliczny i z dobrym serduszkiem. Nie mogę uwierzyć, że ten mały chłopczyk, który wiecznie sie wygłupia ma już 22 lata. Ale wiem, że Ty jesteś umysłem FOREVER YOUNG i zawsze taki będziesz.
Życzymy Ci dużo szczęścia, miłości, spełnienia Twoich największych i najskrytszych marzeń, kariery i żebyś był szczęśliwy. Żeby ten piękny i szczery uśmiech nigdy nie schodził z Twojej twarzy, żebyś nigdy, ale to przenigdy się nie zmieniał i pozostał zwariowanym sobą. No i żeby Kevin wrócił :D Żebyś nadal był takim dobrym i wspaniałym człowiekiem, jakim jesteś teraz. Żeby 1D było jak najdłużej, chociaż ono i tak nie ma końca. Podążaj ZAWSZE w JEDNYM KIERUNKU!
Remember, we love You so much!♥





 Haha, kocham Jego Babcię :)

















































Liam: Harry kręci swoje słowy. Niall: Są proste. Louis: Nie, to peruka. Harry: Jestem łysy...

Louis: Osobiście nie lubię, gdy dziewczyna trzyma się ściśle wyznaczonych zasad.

Louis: Kiedy jesteś zakochany zrobisz wszystko. Ja mogę pójść nawet na koniec świata!

Liam: Gdzie Louis? Fan: ...na dachu. Liam: Co on tam robi?! Fan: Opala się? Liam: Szaleniec!

Harry: Jesteś głupi czy coś? Louis: Coś.

Louis: Ja jestem Pokémonem

D: Co najdziwniejszego dostałeś na święta? Louis: Skarpetki. Liam: To dziwne, przecież ty ich nigdy nie nosisz!

Louis: Jedynym powodem, dla którego noszę paski jest to, że tak naprawdę chcę być zebrą

Niall: Jak nazywa się dziecko łabędzia? Louis: Mały łabłądek!

Harry: Zayn. Jest bardzo mądry, inteligentny. Jest zabawnym chłopakiem. Louis: Całkiem jak grzyby Fungi.

Louis: Stary, właśnie widziałem cię w TV!!!" Harry: "Naprawdę? O mój Boże! Na jakim kanale? Louis: Na Animal Planet.

D: Umówiłbyś się z kobietą powyżej 44 lat? Harry: Nie sądzę... Louis: A ja myślę, że mógłby. Harry: Boję się tego, że bym mógł!

Louis: Jednego dnia oglądaliśmy "To właśnie miłość", kiedy nadeszła scena ślubu Harry się rozpłakał

Louis: Myślę, że zabawne jest to, że tak naprawdę jesteśmy normalnymi ludźmi. *po krótkiej chwili ciszy Harry go policzkuje*

Zayn: Halo? *Lou udający dziewczęcy głosik* Louis: O MÓJ BOŻE ZAYN. JESTEM TWOJĄ NAJWIĘKSZĄ FANKĄ. Zayn: Cześć Louis.

Louis: Nie możemy powiedzieć, że to wina Nialla, czy coś?

Zayn: Planuję rapować w jakimś nowym kawałku. D: Jaka będzie twoja rapowa ksywka? Zayn: "MC Z" Louis: Wow, bardzo kreatywnie!

Harry, co to takiego na twojej szyji? Malinka?' Louis: Oh, to ja mu to zrobiłem.

Liam: Cher jest tylko znajomą. Louis: Widziałeś kiedyś film 'To tylko seks'? Liam: Chcesz wylądować w basenie?

Niall: Jest jedna rzecz, którą kocham bardziej od jedzenia i jest to Louis. Louis: Kocham cię bardziej niż moje marchewki.

Caroline: Harry myślisz, że odpadła właściwa osoba? Harry: Um... Nie wiem. Myślę... Myślę... Louis: ON MYŚLI!

Kiedy ostatnio powiedzieliście komuś, że go kochacie? Zayn: Powiedziałem to mamie dziś rano. Niall i Liam: Ja też. Louis: Powiedziałem mojej mamie, że ją kocham rano. Harry: Powiedziałem mamie, że ją kocham wczoraj wieczorem. Louis: Cóż, my powiedzieliśmy to rano, więc jesteśmy lepszymi synami od ciebie.

Niall: Fani stali się... nazywają siebie 1D Family *rodzina 1D*. Harry: To niesamowite, że są tacy dobrzy. Liam: Zdecydowanie jesteśmy rodziną. Zayn: To piękne. Liam: Dlaczego to się wydarzyło? Louis: To jest takie... wow

Chciałabym wiedzieć, co chcecie zrobić przed 60? Louis: Wydać singiel na innej planecie.

















Louis: Mam zdjęcie swoje i Harrego na stoliku nocnym

Zayn: Nie kocham kotów. *wszyscy chłopcy - wtf* Louis: COŚ TY POWIEDZIAŁ?!

Jak pachną twoje włosy? Harry: Jabłkowo. Zayn: Szamponem przeciwłupieżowym. Louis: L'Oreal bo jesteś tego warta.

Harry: Na urodziny będę z moją rodziną. Louis: Wychodzimy całym zespołem, a Harry będzie miał dużo alkoholu do wypicia!

*Louis całuje lalkę Harrego* Harry: OOO TAK

Jakie jest wasze ulubione powiedzenie? Zayn: Vas happenin? *co się stało* Louis: Wyjdziesz za mnie?

Zayn: Obudziłem się i Louis był w moim pokoju... nagi.

Już w podstawówce, Louis był znany jako klasowy klaun

Louis uwielbia, gdy dziewczyna bawi się jego włosami

Louis Kocha zabierać telefony chłopcom i chować je, tak, że nie mogą ich znaleźć

D: Co przyciąga was najbardziej do dziewczyn? Louis: PIERSI!

Lou zabrał raz telefon Harremu i zmienił w książce swoje imię na Frankie Sandford.
Później zadzwonił do niego kilkanaście razy. Kiedy Harry wziął swój telefon, miał 23 nieodebranych połączyć od Frankie Sandford!
Niestety Harry strasznie się rozczarował gdy dowiedzial się ze to Louis!

Od niedawna dostalem wiele marchewek. Teraz chcę wam powiedzieć, że lubię dziewczyny które kochają Lamborgini." ~ Louis

Imię Louis oznacza "słynny wojownik",

Oglądając Księżyc w Nowiu, Louis śmiał się, jak głupi przy scenie, kiedy Edward wychodzi na słońce.

Louis mówi, że podczas Świąt nadal czuje się jak małe dziecko.

Ulubiony smak żelków Haribo Louisa to wiśniowy.

Louis uważa, że najsłodsza rzecz w Harrym, to jego 4 sutki.

Spróbujemy zachowywać spokój, ale wciąż stajemy się tak zafascynowani gwiazdami ekranu. ~ Louis Tomlinson.

Gdybyś mógł zmienić swoje imię na jakie byś zmienił? Liam : Zayn Tomlinson. Louis : Mężczyzna mojego serca!

Myślę, że wszystkie dziewczyny są równe. ~ Louis Tomlinson.

Kto jest najlepszym członkiem 1D? Zayn: Wszyscy. Niall : Tak, wszyscy. Liam:Jesteśmy braćmi. Louis : Harry. Harry: Louis. Louis : LOL.

Instrument, który opisuje ciebie. Louis: Harfa

Najdziwniejsza rzecz jaka stała się podczas koncertu. Louis: Dziewczyna, która pokazała piersi. Wszyscy: To było świetne.

Twoje największe marzenie? Louis: Żeby Kevin wrócił.

Harry: Publiczność w Dublinie zawsze jest szalona. Louis: Podobnie jak Niall

Louis opowiada na randkach kawały.

Louis wysłał swoim siostrom na urodziny amerykański dozownik do gum do żucia i dużo zabawek.

Odkąd powiedziałem, że lubię marchewki, ciągle je dostaje. A więc teraz mówię - lubię Lamborgini! - Louis. 














Louis twierdzi że nie mógłby żyć bez swojej mamy.

Louis najczęściej śni o Harrym i Niallu.

Louis razem z Liamem dwa razy doprowadzili Harrego do płaczu.

Louis chciałby kiedyś ubrać wysokie obcasy bo twierdzi że jest trochę za niski.

Louis twierdzi że gdyby nie był w zespole, pewnie byłby nauczycielem sztuki.

Louis u dziewczyn największą uwagę zwraca na osobowość .

Louis urodził się o 13:57.

Louis gra bardzo dobrze na pianinie.

Louis mówi że z przyjemnością umówiłby się z fanką.

Louis zaczął randkować gdy miał 17 lat.

Harry chce, żeby Louis był jego świadkiem na ślubie.

Podczas spotkania z fanami w L.A Louis ściągnął Niall'owi spodnie, i ten stał przed dziewczynami w samych bokserkach. jak sam twierdzi będzie się z tego powodu rumienił na wieki.

R:"Mieszkacie razem?" Louis:"Nie mieszkamy w tym samym mieszkaniu, tylko w tym samym kompleksie" H:"Jak teletubisie".

H:"Kochamy orzechy" Louis:"Nie mów tego drugi raz".

Louis:"Kochamy naszą stylistkę Caroline, Harry kocha też inną Caroline, ale to inna historia." H:"Mój Boże".

R:"Czy wszyscy z wam mają prawo jazdy?" Louis:"Nie, tylko ja i Harry. To dziwne do powiedzenia." H:"Najstarszy i najmłodszy".

Kilka lat temu, zanim Harry i Louis się poznali, byli na tym samym koncercie w Menchester Apollo nie wiedząc o tym.

Louis : " mam nadzieje , że zostaniemy dobrymi przyjaciółmi , spojrzymy w przeszłość i powiemy ... jak niezwykły czas przeżyliśmy , bo w tej chwili wszystko jest super i chciałbym żeby tak zostało ".

Myślę, że gdybym był jedzeniem, byłbym chili, bo wiesz, że... jestem gorący. ~ Louis Tomlinson.

Lou próbuje przekonać Harrego do randki z fanką.

Jeśli mógłbyś odwiedzić wszystkie planety, gdzie chciałbyś iść? Louis: Narnia!

Dziennikarz: Jaki jest twój ulubiony miesiąc w roku? Louis: To grudzień. Przepraszam, jeśli obraziłem którykolwiek z pozostałych miesięcy

Harry i Lou mają wiele żartów, których żaden z 1D nigdy nie zrozumieją.

Louis: Jedyną rzeczą, której używam w telefonie jest kamera do robienia zdjęć gdy śpimy. Liam: Głównie Harry'ego!

"Liam tweetuje do fanów, Niall do przyjaciół, Zayn- cytaty, Louis tweetuje o swoim dniu, a tweetów Harry'ego nikt nie potrafi zrozumieć"

Jeśli Niall i Louis mieliby znaleźć 6 członka zespołu byłby nim Ed Sheeran

Louis mówi, że jest złym kucharzem, ale nadal zamierza gotować dla swojej dziewczyny 

Niall: "Louis w nocy lunatykował. Wszedł do mojego łóżka, pchnął je i usiadł na podłodze śpiewając piosenkę z Księgi Dżungli"

Kiedyś Louis i Harry pokłócili się [walczyli o pilot od telewizora] i Louis nie odzywał się do Harry’ego dopóki ten nie powiedział mu, że go kocha

Louis chciałby najpierw mieć syna a później córkę, żeby starszy brat mógł chronić małą.

Louis i ja byliśmy na zewnątrz, a następnie Louis zobaczył gołębia, więc pobiegł do niego i krzyknął : Kevin, czy to ty? - Zayn Malik.

Wydaliśmy trochę kasy na torebki dla Cher. Myślimy, że zasługuje na to – Louis Tomlinson.

Louis: Nigdy nie ubieram skarpetek, i moje stopy zawsze śmierdzą!

Pierwszą pracą Louis'a był etat w sklepie Toys-R-Us.

Gdy Louis był młodszy, próbował utopić swoje złote rybki.

Chciałbym żeby mój pierwszy syn nazywał się Tommy. To będzie brzmiało świetnie, Tommy Tomlinson - Louis.

Louis dzwoni do swojej mamy jakoś ok pięć lub sześć razy dziennie.

Zayn i Louis lubią dziewczyny, które zrobią wszystko, żeby osiągnąć swój cel.

"Kiedyś na spotkaniu z fanami skoczyłem Liamowi naplecy, a zaraz po tym przez przypadek z nich spadłem." - Louis.

Louis pierwszy raz był w Irlandii podczas X-FactourTour.

Louis mówi że nie mógłby być artystą solowym

Coś interesującego co powinniśmy wiedzieć o Harrym? Louis: Ma cztery jądra. Harry: Właściwie pięć
Louis śpiewa Harry'emu Brytyjski Hymn żeby go obudzić.

Louis staje się jedną z najbardziej opiekuńczych osób jeśli chodzi o jego przyjaciół.  

Gdzie chłopaki lubią całować dziewczyny: Louis - czoło

Minimalny wiek dziewczyny, z którą chłopaki mogą się umawiać:  Louis – 17

Louis zagrał Dannyego Zuko w szkolnym musicalu Grease.

Moi rodzice mówili że jestem idealny ale potem poznali resztę chłopaków - Louis.

Reporter: czym różnią się fani z Brytanii od tych z Ameryki? Liam: Amerykańskie dziewczyny są bardzo pewne siebie. Louis: a Brytyjskie częściej noszą płaszcze.











Jednym ze sposobów żeby Louis się tobą zainteresował jest udowodnienie, że jesteś śmieszna i umiesz się śmiać.

Louis powiedział: Nie lubię Larry'ego przez plotki i brak szacunku do mojej dziewczyny.

Louis fantazjuje o Natalie Portman.

Eleanor raz zamknęła Louis'a w toalecie. 

Gdyby Louis miał jedno życzenie, chciałby latać

"Kiedyś z samego rana Louis poszedł na basen. gdy wrócił pierwsze co zrobił, to rzucił mokrymi bokserkami w twarz śpiącego Nialla."-Harry.

Lou o TMH w Alanie Carrze "Płyta jest podobna do poprzedniej!"

Lou zepsuł auto z teledysky LWWY potwierdzone przez Nialla.

Louis potwierdził w magazynie Fabulous, że wprowadził się do nowego domku.

Gdy Lou się nudzi, bawi się lokami Harry'ego.

"Kocham absolutnie wszystkich naszych fanów. Chciałbym iść z nimi na randkę." – Louis

Harry kiedyś mówił na Lou ‘mój pedałek’

Niall: Patrz oni dali mi parę firanek! Louis: Nie Niall, to koszulka.

Zayn: życie jest kolejką górską. Louis: ale ty się ich boisz Zayn

H: Jestem zbyt nudny. Louis: Harry, nie dołuj się.

Przytulić Louisa, poślubić Nialla, unikać Liama. ~ Harry Styles.

Louis: jesteśmy generalnie szczęśliwi że jesteśmy tutaj, w zespole. Liam: zamknij się Louis.

Najtrudniejsza piosenka do zaśpiewania? Louis : Save You Tonight

Louis bardzo dba o rodzinę. Wysyła do domu pieniądze na opłacenie szkoły swoich sióstr

Reporter: o której poszedłeś spać ostatniej nocy? Louis: o godzinie czterdziestej trzeciej!

Harry i Louis lubią lody truskawkowe. Zazwyczaj je kupują i razem jedzą

Po obejrzeniu Zaćmienia Louis do końca dnia udawał Edwarda Cullena.

Harry : Co ty robisz? Louis : Dobrze zacząłem pytanie... Ale nie zamierzam go kończyć... Harry : Co?!

Louis ma bokserki z napisem "Lubbly Jubbly".

Lou zawsze całował się na pierwszej randce.

Louis: "Chciałbym po prostu, ja bym po prostu... Chciałbym latać! 

Gdyby Zayn był na bezludnej wyspie to jeżeli miałby szansę wziąłby ze sobą Louisa.

"Kiedyś obudziłem się w domu u jakiegoś przypadkowego kolesia, i nie wiedziałem kto to był" – Lou

Louis: Gdybym był hardcorowym fanem 1D, nie podobała by mi sie wizja Lou i Harry. Wolałbym ja i Harry.*

Louis "Moja dziewczyna nie mogłaby być pedantką ponieważ ja jestem strasznym bałaganiarzem

Harry i Louis spali już razem zupełnie nadzy

Louis zawsze napina mięśnie przed Liamem przypominając mu, że jest najbardziej umięśniony z całego 1D

Louis miał konto na TT gdzie podszywał się pod Directionerkę… jego nazwa to: urrachet69... usunął je zanim zostało ujawnione

Fanka raz poprosiła Louis'a by ten narysowł jej okulary na twarzy markerem :D Zrobił to!!

R:Kto z was ma najbardziej zboczone mysli? Liam: Myslę że wszyscy,jesteśmy młodzi! Lou: Tak! Ale ja uważam, że najbardziej Harry! Liam: Tak!!!

Louis ze wszystkich chłopców najbardziej zawsze się boi, że opuści swój mikrofon na scenie

Lou: Harry kocha kraść jedzenie innym z talerzy… ale boi sie to zrobić Niall'owi! Niall: POWINIEN SIĘ BAĆ!!!!

R: Jeśli nie byłbyś sławny,to co byś robił w tym momencie? Louis: Prawdopodobnie coś nie legalnego

Harry rozebrał się raz na planie do naga, a Louis biegał za nim z kocem.

Louis:" Pewnego dnia Harry dostał załamania nerwowego, wszedł na stół zupełnie nagi i zaczął krzyczeć: "Jestem gotowy"

Gdyby Zayn był dziewczyną podobałby mu się Louis.

Lou chce mieć syna.

Louis popiera kampanie uświadamiające co to HIV i AIDS.

Harry: Liam ubiera się jak mężczyzna. Louis: Tak. A reszta z nas ubiera się jak kobiety.

Zayn : Chcę włosy Harry'ego, pośladki Louisa, oczy Nialla i śmiech Liama. Niall : Chcesz być jak Ken.

Na próbie dźwiękowej, pewna fanka zapytała chłopaków jak by się nazwali, gdyby byli striptizerami. Chłopaki odpowiedzieli: Zayn: Nie wiem.. Liam: Twoje byłoby "Azjatycka Persfazja" (do Zayn'a) Harry: Louis'a byłoby "Tommo Źłośliwiec

Lou: Powiedziano mi, że mam piękne oczy.

Louis lubi przypominać chłopakom, że ma największy biceps w zespole.

Louis: "kiedyś poczułem się bardzo hojny i dałem komuś kto wystawiał rękę z pierwszego rzędu 50 pensów. Jeśli ta kobieta ogląda to video to proszę, proszę, błagam cię: oddaj mi to 50 pensów."

Reporter: "czy zamierzasz wyskoczyć z tortu Harry'ego? nago?" Louis: "to się zdarza codziennie."

Louis - "Czasem myślę że nie jestem normalny i każdego dnia robię się dziwniejszy i dziwniejszy."

Niall: "Wolałbym wystąpić w show "I'm Celebrity" niż "Big Brother". Louis: "Nie chciałbyś być w show I'm Celebrity bo tam nie mógłbyś jeść Nando's.

Reporter: "Gdybyś miał zaśpiewać piosenkę dziewczynie, którą kochasz, jaka byłaby to piosenka?" Louis: "She's the one - Robbie Williams"

Louis mówi, że jego pierwszą miłością była Emma Watson

Louis ma przezwisko modnisia , ale nie lubi przyznawać sie do tego że kocha mode , więc zawsze zwala na Zayna  .

Co zrobicie dla dobrej oglądalnośći? Louis : Wszyscy możemy być nago!  Zayn : Będziemy? *Cisza* Louis : Nie teraz... później.

Pierwszym słowem Louis'a był "kot".

Lubię kopać ludzi w tyłki. ~ Louis Tomlinson.

Louis : Czy to twoja karta? *wyciąga z kapelusza Harry'ego* Harry : O mój Boże! Zayn : Jezu! To nie pomyłka!

Muszę powiedzieć to, że mam piękne oczy. ~ Louis Tomlinson.

Harry to mój ulubiony towarzysz. ~ Louis Tomlinson.

Louis ukradł posąg gęsi z hotelu w Szwecji. "To był pierwszy raz gdy poczułem coś do zwierzęcia" – mówi

Louis: To jest bardzo interesujące jak bardzo zainteresowani są ludzie moją przyjaźnią z Harry'm.

„Zayn ma strasznie duże ręce” - Louis.

Lou boi się gałęzi.

„Lou chciał kiedyś zeskoczyć z parapetu” – Liam.
„Ze wszystkich  chłopaków najbardziej marzę o Harrym i Niallu” – Lou.

Lou jest największym mięczakiem kiedy podchodzi do dzieci” – Zayn.

Niall: Louis traktuje swoją dziewczynę jak księżniczkę... To jest słodkie.

Louis lubi myśleć że jest seksowny, chociaż sądzi że nie jest bo nie jest pewny czy w jego wyglądzie jest coś seksownego.

Liam: Przestańcie kopać siebie nawzajem! Niall: Hhahahh powiedział przestańcie kopać siebie nawzajem! Louis: Przepraszam tato.

Lou nienawidzi gdy ktoś go łaskocze.
Lou rozdawał koszulki Zayn’a

Lodówka Hazzy i Lou jest pokryta listami od fanów.

Zayn : Mama Harry'ego jest bardzo miłą kobietą. Niall : O tak, ona jest naprawdę gorąca. 
Louis : Ona jest w dobrej formie.

Ludzie zawsze myślą, że jestem najmłodszy, nie wiem dlaczego. Louis: To dlatego, że jesteś słodki a Harry zboczony.

Oni zamierzają podawać naleśniki na Brits?? ~ Louis Tomlinson.

Chcę mieć dziewczynę, która jest zabawna i lubi przygody. ~ Louis Tomlinson. 

Lou płakał podczas kręcenia filmu dokumentalnego o 1D, ponieważ mówił o swojej mamie.

Lou nie lubi gdy ktoś przy nim mlaska

Lou płacze na komediach romantycznych.

Lou jest w 1/8 Belgiem.

Louis – 178cm

Lou nie ma zamiaru nigdy zostać solowym artystą

Harry : Louis oraz Zayn przyciągają gejowskich fanów. Louis : A ty tych starych.

Zayn, Harry i Lou są za Manchesterem

Pies Lou to Ted

Raz, Louis, Niall i Liam, wmówili Harry'emu, że Zayn odchodzi z zespołu 30 lutego i będą śpiewać bez niego. Harry zaczął płakać.

Podczas jednego wywiadu Zayn przytulił Hazzę I powiedział, że jest piękny, a Lou wykrzyczał, że Harry jest jego xD

Niall: ". Harry jest najmłodszy w zespole ale wszyscy myślą, że to ja nim jestem"
Louis :" Ponieważ jesteś najsłodszy a Harry jest bardziej zdemoralizowany"
 


Mrs. Carrot